04.04.2014

Kwiaciarka

Mniej mnie tu ostatnio i rzadziej do Was zaglądam, bo górki jedna za drugą przede mną wyrastają. Ale, jak to się mówi, powoli do przodu.

Za oknem i na Waszych blogach wiosna na całego. A o moją wiosnę dba pewna mała kwiaciareczka, która wracając z babcią z przedszkola, zrywa dla mnie kwiaty i tworzy piękne wiązanki, słoneczne miniaturki. Starannie dobiera do nich naczynia i tworzy naprawdę udane kompozycje. Proszę spojrzeć:







Te Ankowe maleństwa tak mnie zainspirowały, że podążyłam jej tropem i ułożyłam jeszcze kilka "bukietów" z liści pelargonii, pietruszki oraz z goździków. Szukałam dla nich miejsca to tu, to tam, aż w końcu stwierdziłam, że najlepiej będą się prezentować w kredensie. Co Wy na to?













Tego dnia poszłam za ciosem i przyniosłam do domu gałązki mirabelki. Pachniały obłędnie. I zgrabnie się wkomponowały w krajobraz.






W roli wazonów wystąpiły głównie urocze kieliszki oraz karafka, które otrzymałam od mojego stałego dostawcy. Agata, jeszcze raz pięknie dziękuję :-) Wykorzystałam również Ankową mini zastawę z IKEI oraz maleńkie słoiki po dżemie. Równie dobrze spiszą się kieliszki na jajka, a w sezonie wielkanocnym, dla zdolnych i odważnych, skorupki jajek.

Pozdrawiam ciepło i życzę miłego weekendu Kochani! :-)

16 komentarzy:

  1. Zdolna mama to i zdolna córcia!! :) Piękne aranzacje utworzyłyście :)) W kredensie świetnie się prezentują :) Pozdrawiam i życzę udanego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-) Młoda ma do tego dryg i mocno mnie inspiruje :-)

      Usuń
  2. sliczne male bukieciki:)

    Mam taka sama turkusowa butelke;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te butelki od syfonów mają swój urok - zarówno solo, jak i w towarzystwie :-) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. U mnie tez tak sie sklada ze teraz nie mam ani chwilki na blogowanie.
    Przepiekne zdjecia! Kwiaty sa tak wdziecznym obiektem do fotografowania, prawda? Na moim fotograficznym blogu chyba wlasnie kwiaty zdominowaly wiekszosc zdjec.
    Musze dodac ze na Twoich zdjeciach sa rowniez bohaterzy drugiego planu czyli tła.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplement z Twoich ust to dla mnie naprawdę duże wyróżnienie - pięknie dziękuję :-) Kwiaty same włażą w obiektyw, to fakt.. u Ciebie zazwyczaj zaglądam na szpulkę, ale w wolnej chwili prześledzę i blog fotograficzny - jestem pewna, że są tam same perełki.
      Ściskam ciepło i życzę słodkiego wiosennego lenistwa :-)

      Usuń
  4. Ach, przesłodkie bukieciki:) Ciekawe, kiedy mój mały chłopczyk takie dla mnie skomponuje (jeśli w ogóle...;) ). Kredens jest smakowity, podglądam go od dłuższego czasu i baaardzo mi się podoba. No i niebieska butla. Nacieszyłam dziś oczy, dzięki;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panuje przekonanie, że jeśli czekasz na bukiet od chłopczyka, to musisz mu o tym powiedzieć :-) syna co prawda nie mam, ale jest Pan Mąż. Co tydzień ma na liście zakupów bukiet kwiatów dla żony, więc co tydzień świeże kwiecie ląduje w wazonie :-)
      Oj tak, kredens jest cudny, nieskromnie to przyznam. Długo koło niego chodziłam i ciągle darzę silnym uczuciem :-) Butla z bytomskich staroci :-)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. Urocze kompozycje i jak ich dużo. Bardzo podobają mi się tła; dodają smaczku i niepowtarzalnego stylu.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :-) Kredens i jego skarby to moje oczko w głowie. Gdy się do nas wprowadził, chciałam nawet przez kilka dni spać w salonie, by cieszyć oczy już od pierwszych chwil po przebudzeniu.. :-) Udanej niedzieli!

      Usuń
  6. Jakie piękne kolory! Bukieciki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :-) Przekażę autorce :-)

      Usuń
  7. taką kwiaciareczkę małą też bym chciała mieć (ma styl). piękne bukieciki stworzyłyście i ślicznie je wyeksponowałyście (w kredensie wyglądają urokliwie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą :-) dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dzisiejszego postu - kwiaciarka znów miała wenę :-) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  8. Pięknie tutaj u Ciebie:) Ruszam dalej pospacerować po tak urokliwym blożku:)
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do mnie - dopiero niedawno zdecydowałam zacząć blogowanie;)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  9. Miło mi Cię gościć :-) i już wybieram się do Ciebie. Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń